Muzyczny maraton Pruszkowianki: trzy występy w jeden dzień!
30 maja 2026 roku zapisze się w historii naszego Stowarzyszenia jako dzień niezwykłej intensywności i muzycznego nasycenia. Nasze zespoły pokazały dzisiaj, że Pruszkowianka to prawdziwe muzyczne serce miasta, które może bić w wielu jego miejscach jednocześnie. Przeżyliśmy prawdziwy maraton: od popisów Juniorów, przez ekologiczne uderzenie Doboszy, aż po wielki finał z udziałem solistki na spółdzielczym pikniku.
1. Juniorzy i Mażoretki opanowali SP9 na start
Nasz maraton wystartował już o 09:30 na Pikniku Rodzinnym w Szkole Podstawowej nr 9. To tam do godziny 12:00 dumnie prezentowała się Orkiestra Junior oraz sekcja Mażoretek. Pod czujnym okiem Kapelmistrza Adama Malcherka młodzi artyści zaprezentowali bogaty program, w którym znalazły się m.in. „Czerwone Jagody”, „Lipka” oraz marszowa wiązanka „Polki, Poleczki”.
![]() |
| Autorka zdjęcia Katarzyna (nasz fotograf) |
Mażoretki olśniły zebranych widowiskowymi układami do przebojów „Waka-Waka”, „Conga” oraz motywów z „Gwiezdnych Wojen”, dodając wydarzeniu niesamowitej energii. Był to ważny sprawdzian dla Juniorów, którzy z każdym kolejnym wyjściem na scenę zyskują coraz większą pewność siebie i precyzję. Ten występ był wyjątkowy również z innego powodu – w sekcji Bębnów Marszowych swój wielki, udany debiut zaliczył Rysiek! Witamy oficjalnie w składzie i gratulujemy pierwszego koncertu!
Wielkim zainteresowaniem cieszyło się też nasze stoisko promocyjne,
gdzie uczestnicy wydarzenia mogli osobiście spróbować gry na instrumentach,
przekonując się na własnej skórze, że do startu „wystarczy umieć liczyć do
czterech”!
2. Eko-rytmy na PSZOK-u: Dobosze w akcji
Gdy w SP9 trwało wielkie granie, w innej części miasta szykowało się coś zupełnie nieszablonowego. Punktualnie o 10:30 nasi Dobosze Ninja (Magda, Łucja, Kamila, Nazariusz i Antek) wyruszyli w szyku marszowym prosto z naszej sali prób w jednym z budynku MZO do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ul. Bryły 6.
![]() |
| Autorka zdjęcia: Magda (saksofon tenorowy) |
W ramach Dnia Edukacji Ekologicznej dali jasny sygnał, że
muzykę można wyczarować ze wszystkiego. Po klasycznych kadencjach, takich jak
„Raptor” czy „Genesis”, muzycy odłożyli tradycyjne instrumenty i chwycili za...
beczki, rury PCV oraz wiaderka po farbach. Wykonanie utworu „Bumper” na tym
„ekologicznym zestawie” wywołało zachwyt publiczności. W zabawie rytmicznej
wzięły udział nawet Wiceprezes MZO Pani Agata Kowalska oraz Wiceprezydent
Pruszkowa Pani Dorota Kossakowska, które w nagrodę za odwagę otrzymały
pamiątkowe pałki perkusyjne. Po zasłużonych lodach, sekcja perkusyjna ruszyła
wspierać kolejne występy.
3. Wielki finał z Anną Mianowską: Spółdzielczy Piknik
przy SP2
Zwieńczeniem tego intensywnego dnia było świętowanie na Spółdzielczym Pikniku Rodzinnym przy ul. Jasnej 2, organizowanym przez Pruszkowską Spółdzielnię Mieszkaniową i Szkołę Podstawową nr 2. Już od godziny 12:00 nasze stoisko przyciągało tłumy mieszkańców, oferując dzieciom i dorosłym możliwość przetestowania błyszczących trąbek i puzonów.
![]() |
| Autorka zdjęcia: Gabriela (fanka Orkiestry) |
Na finałowy koncert Orkiestry Dętej Pruszkowianka oraz
pozostałych sekcji musieliśmy poczekać nieco dłużej – z powodu godzinnego
opóźnienia wystartowaliśmy o 18:30, ale cierpliwość publiczności została
nagrodzona z nawiązką! Prawdziwą gwiazdą wieczoru była Anna Mianowska, której
zjawiskowy sopran nadał całemu występowi wyjątkowego charakteru. Wspólnie z
orkiestrą wykonała ona nowoczesne hity, które porwały pruszkowską publiczność
do wspólnego śpiewania:
- „Szampan”
oraz „Ale Jazz” z repertuaru Sanah,
- Pełen
energii, klasyczny utwór „Tyle Słońca”.
Repertuar orkiestrowy był niezwykle eklektyczny. Obok
dostojnego Marsza „Generał Rozwadowski”, publiczność usłyszała bajkowe przeboje
z filmu „Frozen” oraz potężne uderzenie w postaci „Thunderstruck” AC/DC na samo
zakończenie. To był prawdziwy popis wszechstronności całego Zespołu!
Logistyczny tetris i podziękowania
Realizacja trzech tak dużych wydarzeń jednego dnia, równoległe prowadzenie stoisk i spinanie przesuwających się godzin wymagało perfekcyjnej logistyki i tytanicznej pracy. Warto podkreślić, że ten maraton udał się tylko dlatego, że w ramach „Pruszkowianki” działają różne, świetnie zorganizowane sekcje – bez tej różnorodności i wzajemnego wsparcia bylibyśmy bezradni.
Największy ciężar tego dnia spadł na osoby zaangażowane w kilka projektów jednocześnie. Prawdziwymi bohaterkami okazały się Madzia, Łucja i Kamila z sekcji Doboszy, które zagrały we wszystkich trzech dzisiejszych występach! Ogromne brawa należą się także naszemu Maestro Adamowi Malcherkowi oraz pozostałym muzykom, którzy niemal bez tchu biegali między scenami, by wesprzeć kolejne składy. Czapki z głów przed Wami wszystkimi!
Szczególne podziękowania należą się również naszym „mistrzom
logistyki”: Magdzie (Prezesce Stowarzyszenia, saksofon tenorowy), Joannie (Sekretarzowi
Stowarzyszenia, flet poprzeczny), Rafałowi (saksofon tenorowy), Wojciechowi (Komisja
Rewizyjna Stowarzyszenia, instrumenty perkusyjne) oraz Annie (Inspektorowi Orkiestry,
sakshorn tenorowy) za ogarnięcie transportu (nasz niezawodny IVECO nie miał
dziś chwili wytchnienia!), stoisk i wszelkich spraw technicznych.
Dziękujemy wszystkim za wspólne świętowanie, cierpliwość pod
sceną i ogrom braw! Pamiętajcie, że to dopiero początek gorącego sezonu – już
niedługo widzimy się na IV Pruszkowskim Festiwalu Orkiestr Dętych.
A Wam który z dzisiejszych występów podobał się najbardziej?
Czy śpiewaliście z nami hity Sanah? Czekamy na Wasze wrażenia i zdjęcia w
komentarzach!
Wasz kronikarz,
Arek



Komentarze
Prześlij komentarz